«

»

Kwi 09

Łukasz Ciepliński ps. „Pług” – bohater bitwy nad Bzurą

Contra spem spero

ppor._cieplinski_62_pp 2

 

Łukasz Konrad Ciepliński ps. „Pług”, „Ostrowski”, „Ludwik”, „Apk”, „Grzmot”, „Bogdan”

Urodził się 26 listopada 1913 w Kwilczu. Został zamordowany w więzieniu mokotowskim w Warszawie 1 marca 1951. Zmarł w stopniu podpułkownika piechoty Wojska Polskiego (w 2013 r. awansowany pośmiertnie do stopnia pułkownika). Żołnierz Organizacji Orła Białego, ZWZ-AK oraz NIE i DSZ, prezes IV Komendy Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość, kawaler Orderu Orła Białego.

Wyróżnił się w wojnie obronnej, w bitwie nad Bzurą koło Witkowic i Brochowa. Jako dowódca kompanii przeciwpancernej II batalionu 62 pp. 17 września 1939 roku z działka przeciwpancernego „Bofors” 37 mm zniszczył 8 czołgów niemieckich, w tym dwa wozy dowódcze.

Prezes Fundacji Ave Patria, pan Piotr Białek zapalił znicze pod tablicą upamiętniającą bohaterskiego żołnierza.

Po zakończeniu działań wojennych pozostał w konspiracji, działając w Zrzeszeniu Wolność i Niezawisłość. Wchodził do ścisłego kierownictwa IV Zarząd Główny Win. Został aresztowany w Zabrzu pod koniec 1947 roku przez funkcjonariuszy UB.

Po trzech latach brutalnych przesłuchań skazano go na karę śmierci i rozstrzelano w więzieniu mokotowskim. Miejsce pochówku nie jest znane. Przed śmiercią Łukasz Ciepliński powiedział współwięźniowi, że będzie trzymał w ustach medalik i po tym będzie można odnaleźć jego zwłoki. Poszukiwania na „Łączce” na Wojskowym Cmentarzu Powązkowskim trwają. Zachowały się grypsy do żony z ostatnich miesięcy życia.

Pisał:

Ten ból składam u stóp Boga i Polski (…). Bogu dziękuję za to, że mogę umierać za Jego wiarę świętą, za moją Ojczyznę i za to, że dał mi taką żonę i wielkie szczęście rodzinne.

On sam stojąc przed stalinowskim sadem mówił:

Staję przed zarzutem zdrady narodu polskiego, a przecież już w młodości życie moje Polsce ofiarowałem i dla niej chciałem pracować. Dla mnie sprawa polska była największą świętością.

 

Na pomniku postawionym nad Bzurą w podpisie użyto łacińskiej sentencji,

 

Contra spem spero

Wierzę wbrew nadziei

 

którą zgodnie z relacją jego towarzyszy ppłk Łukasz Ciepliński często powtarzał.

 

Maria Konopnicka (1842-1910) napisała wiersz Contra spem spero. Utwór powstał, gdy wolnej Polski nie było na mapach świata. Konopnicka starała się w nim pod romantycznym credo Contra spem spero podtrzymać w narodzie nadzieję na odzyskanie niepodległości, na lepszą przyszłość i życie dla Polaków. Pamięć o dokonaniach przodków, pielęgnowanie tradycji i historii ma chronić naród polski od zwątpienia, rezygnacji, ma budować silną tożsamość narodową.

 

Przeciw nadziei, co stoi na chmurze

Łez, prędkim wichrom rzuciwszy kotwicę,

I obrócony wzrok trzyma na burze

I nawałnice,

W niezgasłe gwiazdy ufam wśród zawiei

Przeciw nadziei.

(…)

Przecież o zmierzchy skrzydłami bijąca

I piekieł naszych ogarniona sferą,

Oczyma szukam dnia blasków i słońca

Contra spem – spero…

I w mogił głębi czuję życia dreszcze,

I ufam jeszcze…

 

Przeciw nadziei i przeciw pewności

Wystygłych duchów i śmierci wróżbitów

Wierzę w wskrzeszenie popiołów i kości,

W jutrznię błękitów…

I w gwiazdę ludów wierzę wśród zawiei,

Przeciw nadziei!

 

1 marca – dzień śmierci ppłk. Łukasza Cieplińskiego i 6 innych członków Zarządu WiN stał się mocą ustawy od 2011 roku Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

 

Obszerny życiorys można przeczytać na stronie lub na stronie.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć tych znaczników i atrybutów HTMLa: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>